Przywództwo, które nie mieści się w starej opowieści o rywalizacji i kontroli.

Każdy z nas ma rytm przywództwa, który nie służy władzy, lecz życiu. Rytm, który przywraca światu troskę i wzajemność.

fot.karolina.synowiec Marta 3

Czy to brzmi znajomo?

Jeśli to, co czytasz, porusza coś w Tobie - jesteś we właściwym miejscu.

„Wiem, że mam w sobie siłę, ale w zderzeniu ze światem, który chce tempa i kontroli nie widzę dla niej zastosowania.”

„Wiem, że potrafię prowadzić innych, ale nie chcę już robić tego kosztem siebie.”

„Kiedy odpuszczam kontrolę, czuję spokój, a jednocześnie lęk, że świat się rozpadnie.”

„Tęsknię za przywództwem, które mnie nakarmi, zamiast wypalać.”

Jeśli to, co czytasz, porusza coś w Tobie - jesteś we właściwym miejscu.

Wildership

Wild Leadership

Wildership to inaczej Wild Leadership -przywództwo inspirowane rytmami życia i sposobem, w jaki konie żyją w stadzie.

Przez dekady pytanie „kto tu rządzi?” dominowało narrację o przywództwie. W polityce, w pracy, w rodzinie, w relacjach, a nawet w treningu koni. To pytanie oddzieliło nas od współodczuwania, czułości i współodpowiedzialności.

Wildership przynosi inne pytanie: „co jest teraz potrzebne?”

Dzikie przywództwo nie jest funkcją jednej osoby, ale dynamicznym rytmem, który przepływa przez zespół.

Raz oznacza inicjowanie, innym razem ochronę, wspieranie, wycofanie się czy odpoczynek. Mimo to nie jest chaosem, lecz żywą strukturą opartą na wzajemności i współzależności.

Dla organizacji Wildership oznacza odzyskanie przywództwa bez hierarchii i odkrycie, że miękkość, uważność i siła relacji mogą być fundamentem prawdziwej zmiany.

Quiz
Wildership

Po co?

Twój sposób prowadzenia ma znaczenie.
Nie tylko dla Ciebie i Twojej organizacji, ale i dla świata.

Ten quiz to pierwszy krok, by zobaczyć swój rytm przywództwa - taki, który nie wyrasta z rywalizacji, ale z relacji.

Chodzi o to, żeby dać Ci okazję do wglądu i refleksji.

Chodzi o uchwycenie tego, co już w Tobie działa. Nawet jeśli nikt dotąd nie nazwał tego przywództwem

Po wypełnieniu quizu dostaniesz dostęp do Wildership Quest: 5-dniowej, bezpłatnej podróży mailowej, w której:

  • poznasz swój rytm głębiej,
  • odkryjesz rytmy, które w Tobie śpią,
  • i zobaczysz, jak wspólnie możemy przywracać światu przywództwo, które karmi, zamiast wypalać.
Zrób quiz i dołącz do organizacji, które zmieniają opowieść o przywództwie

Nazywam się Marta Sikorska

Moja
historia

Zawsze będę pamiętać to uczucie z czasów, kiedy próbowałam wejść w przywództwo hierarchii i kontroli - żeby pokazać koniowi, „kto tu rządzi”.

Szarpałam za linę, napinałam mięśnie, udawałam pewność w głosie. W środku czułam masę wątpliwości, a później moralnego kaca. Szybko zobaczyłam, że nawet świat Horse Assisted Learning powielał te same schematy: człowiek jako przewodnik, koń jako narzędzie zmiany.

Przymus ukryty pod psychologicznymi pojęciami.

Odpuściłam to, ale nie odpuściłam koni.

Zostałam przy nich i przy sobie. Przestałam je trenować, przestałam na nich jeździć. Zaczęłam patrzeć, słuchać, być.

Konie nauczyły mnie, że przywództwo nie jest linią dowodzenia, ale żywym systemem zależności.

Dziś wiem, że przywództwo może być regeneratywne i karmić życie, zamiast je kontrolować.

Właśnie z tego zrodził się Wildership.

Moja droga nie zaczęła się jednak od pastwiska.

Studiowałam w Ośrodku Studiów Amerykańskich, a moimi promotorkami były Agnieszka Graff i Krystyna Mazur.
Moja praca dyplomowa dotyczyła tego, jak stereotypy kobiet w kulturze hip hop odbierają im podmiotowość.

Równolegle byłam menadżerką zespołów hip hopowych, pracowałam w produkcjach radiowych, scenicznych i festiwalowych. Prowadziłam międzynarodowe projekty szkoleniowe i badania jakości obsługi klientów. Z czasem zostałam facylitatorką, mediatorką i ekoterapeutką.

Jestem też mamą dwóch synów.

Przez ostatnie 10 lat stworzyłam 41 Campów dla rodziców i dzieci, w których wzięło udział 2850 osób.

Każdy Camp to tygodniowa wioska troski – przestrzeń, w której rodziny mogą doświadczyć współtworzenia, wzajemności i zależności, która wyjmuje ze sztywnych ról.

To właśnie tam obserwuję, jak kobiety budują wspólnotę nie przez siłę, lecz przez słuchanie, troskę i obecność.

Początkowo Campy przyciągały głównie matki. Z czasem dołączało coraz więcej mężczyzn i zobaczyłam, że ta jakość prowadzenia, która wyrasta z odpuszczenia kontroli, służy wszystkim.

Kiedy jedna osoba przestaje dźwigać wszystko sama, cały system zaczyna się poruszać w nowy sposób: łagodniej, mądrzej, z większym zaufaniem.

To wszystko - feministyczna refleksja, doświadczenie w kulturze i biznesie, życie z końmi oraz dekada tworzenia Campów - spotkało się w Wildership.

Wyobraź sobie

Nowa
wizja

Wyobraź sobie przywództwo, w którym Twoja siła nie płynie z napięcia, lecz z rozluźnienia.

Twoja obecność staje się zaproszeniem bez udowadniania czegokolwiek

Twoje działanie nie rodzi się  z presji, lecz z poczucia przynależności.

Życie naprawdę tak działa, gdy przestajemy mu przeszkadzać.

Oferta

Wildership dla organizacji

Pierwszy krok:

sesja startowa online lub w Waszej siedzibie – 550 zł
(2 godziny)

Dalsza droga:

warsztaty Wildership z udziałem koni w Pasikoniach k. Kampinosu – 6h . Max. 12 uczestników Cena do uzgodnienia

Co Wildership może zmienić w organizacji?

Po jednej sesji - zatrzymanie, wgląd, inspiracja

Jeden warsztat nie zmieni struktury organizacji. Ale może zmienić to, jak ludzie w niej widzą siebie nawzajem.

Konie nie reagują na tytuły ani stanowiska, odpowiadają na obecność, intencję i jakość relacji. W ciągu sześciu godzin przez obserwację, indywidualny kontakt z koniem i wspólne działanie w grupie zespół doświadcza czegoś, czego nie da się osiągnąć na sali konferencyjnej: przywództwa, które wyłania się z ruchu, uwagi i autentyczności a nie ze statusu czy władzy. 

Po warsztacie nie kończycie z nowymi procedurami. Wychodzicie ze wspólnym doświadczeniem, punktami odniesienia i językiem, który będzie żył i pomagał Wam rozwijać się dalej. Każda osoba z zespołu zabiera ze sobą przekonanie, że jej udział w przywództwie ma znaczenie i że przywództwo może wyglądać inaczej, niż myślała.

Po cyklu 3 warsztatów – integracja, wizja, nowy rytm działania

Trzy warsztaty to proces, w którym organizacja stopniowo odkrywa swój własny sposób działania, który na codzień może przykrywać hierarchia, a potem świadomie go przekształca.
 
Pierwszy warsztat przynosi obraz: jak naprawdę wygląda przywództwo w tym zespole, kiedy nikt nie odgrywa roli.
Drugi otwiera przestrzeń eksperymentu: co się dzieje, gdy każdy prowadzi w świadomości swoich zasobów i rytmu prowadzi, gdy odpowiedzialność jest naprawdę współdzielona. Trzeci pozwala przełożyć doświadczenia z pastwiska na komunikację, diagnozę potrzeb i plan działań wokół struktury, projektu lub konkretnej zmiany w ogranizacji.
 
Konie są w tym procesie czymś więcej niż metodą. Są żywiołem świata przyrody,  który nie kłamie i reaguje w wiarygodny, pozbawiony uprzedzeń sposób. Takiej informacji zwrotnej nie da się zignorować. 

Jeśli Twoja organizacja potrzebuje zmiany rytmu, to potrzebuje Wildership.

O pracy ze mną

Opinie

„Na kręgu poczułam, że moje miękkie strony mogą być siłą.”
„Zobaczyłam, że mogę prowadzić po swojemu i to jest widoczne.”

Pytania?

FAQ

Czy potrzebne jest doświadczenie z końmi?

Nie. Konie są źródłem inspiracji, partnerami w działaniach, kontekstem i po prostu końmi, ale zaangażowanie się z nimi nie wymaga wcześniejszych doświadczeń, nie jest jazdą konną, ani czynnościami pielęgnacyjnymi czy treningowymi.  

Czy to nie będzie zbyt abstrakcyjne?

Praca z końmi wymaga uruchomienia wyobraźni i empatii, ale przede wszystkim ciekawości i działania. Wszystko wymaga pełnego zaangażowania i zapisuje się nie tylko jako wspomnienie ale też w pamięci ciała.

Co jeśli ktoś nie ma przywództwa w sobie?

Każdy z nas wchodząc do grupy bierze udział. w przywództwie. Prawdopodobnie to, co wnosisz do grupy jest istotne, ale nikt dotąd nie nazwał tego przywództwem.

Jaki ma przebieg dzień warsztatowy z końmi w Pasikoniach?

Większość czasu spędzamy w przyrodzie i wśród koni. Obserwujemy, nawiązujemy kontakt, budujemy wspólne doświadczenia. Po każdej interakcji z końmi jest  czas na refleksje i pytania. W połowie dnia jemy razem lunch. 

Czy można wziąć udział bojąc się koni?

Niepokój przy dużych zwierzętach jest częstą reakcją. Jeśli ktoś obawia się koni i ma chęć z tym się spotkać, zbliżyć do tego doznania i pomóc mu się przetrasformować, to już skorzystał z Wildership. Dla koni wszystkie nasze emocje to informacje. Strach jest tylko jedną z nich i nikogo nie dyskwalifikuje.